Śnieg, słońce i capuccino – Val di Sole

Marzec w Polsce jest – co tu kryć – dość paskudny. Ni to zima, ni to wiosna. Trudno już znaleźć dobre warunki do jazdy na nartach a jednocześnie nadal jest zbyt zimno i mokro na jakieś miłe wiosenne wycieczki. Dlatego też w tym roku postanowiliśmy odwiedzić Dolinę Słońca, która w marcu pozwala zakosztować jeszcze zimowego szaleństwa na stokach i jednocześnie zażyć słonecznych kąpieli. Dodatkowym atutem takiego wyjazdu, jest fakt, iż Włosi serwują naprawdę dobre capuccino.